125 Obserwatorzy
75 Obserwuję
Kali

Iwona Mag.

 “My professional aspirations were simple - I wanted to be an intergalactic princess.” ― Janet Evanovich

Teraz czytam

Głodne kamienie
Rabindranath Tagore, Franciszek Mirandola, Jerzy Bandrowski
Amerykańscy bogowie
Neil Gaiman
Przeczytane:: 84/511 stron
Cress (Lunar Chronicles, #3) - Marissa Meyer

When she was a child, the witch locked her away in a tower that had neither doors nor stairs.

 

Epicko. Tym razem akcja staje się wielowątkowa, i Meyer postarała się z trzymaniem napięcia. Przeplotła wszystkie historie z wprawą i wdziękiem. Pomysłowość w przetworzeniu Roszpunki na bardzo uroczą Cress - oh why I didn't thought 'bout that?

Jest bardzo wysoka wieża baz schodów i drzwi, jest bardzo zła wiedźma i takie smaczki jak postać księcia i wybawiciela (idealnie odwzorowana z najnadobniejszymi elementami.

 

I promise, I will not let you die without being kissed.

 

Cress i Thorne stają się moją ulubioną parą bohaterów, chociaż android Iko i tak zawsze bije wszystkich na głowę ;)

To jednak ego Thorne'a, w połączeniu z jego rozbrajająco osobowością, to coś co sprawia niezwykła przyjemność, gdy czyta się o jego wyczynach. BO zawsze można liczyć na jakiś wyszukany tekst z ust Kapitana.

 

Listen, Cress, I hate to break this to you, but I am sweaty and itchy and haven't brush my teeth in two days. This just isn't a good time for romance.