125 Obserwatorzy
75 Obserwuję
Kali

Iwona Mag.

 “My professional aspirations were simple - I wanted to be an intergalactic princess.” ― Janet Evanovich

Teraz czytam

Głodne kamienie
Rabindranath Tagore, Franciszek Mirandola, Jerzy Bandrowski
Amerykańscy bogowie
Neil Gaiman
Przeczytane:: 84/511 stron

Big, Bad Wolf

Scarlet (Lunar Chronicles, #2) - Marissa Meyer

She did not know that the wolf was a wicked sort of animal, and she was not afraid of him.


Even in the future, beware of the big, bad wolf...


Okazuje się, że im dalej w las, tym ładniejsze powieści.
Cudownie zakręcona opowieść o Czerwonym Kapturku. Jest młode dziewczę z wyprawą do ukochanej Babci, jest Wilk, i nawet jak się ktoś mocno wczyta to jest i Myśliwy (Leśniczy?).
I oczywiście jest też znana nam Cinder, i jej nowy towarzysz Kapitan Hook... znaczy się Kapitan Thorne.

 

A captain always knows where his ship is. It's like a psychic bond.


Tym razem przenosimy się do Francji, do małego miasteczka, do grządek z warzywami, do niesamowitej więzi między babcią a wnuczka.
Oczywiście znów mamy dość przewidywaną fabułą, chociaż tak nie do końca, bo Meyer potrafiła mnie tym razem w kilku miejscach zaskoczyć. Ale zbudowała świetną opowieść, znów pełną tych małych elementów, tych mrugnięć okiem, które odsyłają do "oryginału" historii.

Zachwycam się, zwyczajnie się zachwycam i pragnę więcej. Bo jeśli czytasz do upadłego, to znaczy, że dzieje się coś dobrego.


Little Red was a tender young morsel, and the wolf knew she would be even tastier than the old woman.